O nas słów kilka...

Jesteśmy organizatorami turnieju K-K Tournament. Nie tylko to nas łączy z e-sportem. Jako miłośnicy elektronicznego sportu śledzimy zmiany na jego arenie oraz znamy historię zaczynając od samego początku. Jest on powszechny zaczynając od małych turniejów w klubach do imprez światowego zasięgu. Ale może coś bardziej o nas. Uczęszczamy do 1 w Polsce szkoły e-sportowej tj. ZSTiO w Kędzierzynie-Koźlu.

Co nas charakteryzuje?

Mamy różne zinteresowania od tworzenia stron, grafikę po majsterkowanie w podzespołach, a nawet same kabelki lub układy elektroniczne, ale to właśnie o to chodzi - nasze zainteresowania uzupełniają się, mamy wspólną pasję. Dlatego 2 lata temu padło pytanie "A co, jeśli byśmy zorganizowali własny turniej?". I od tego pytania się wszystko zaczęło i to pytanie sprawiło, że teraz Wy możecie skosztować owocu naszej wielomiesięcznej pracy.

A oto my:

Oskar "archi_tektur" Barcz

Cześć! Nazywam się Oskar Barcz. Pochodzę z Kłodzka, na co dzień chodzę do ZSTiO w Kędzierzynie Koźlu. Wybrałem profil Technik Informatyk – jestem już po pierwszej kwalifikacji E.12 – montaż i eksploatacja komputerów. Przede mną jeszcze E.13 znane jako sieci komputerowe oraz E.14 – aplikacje internetowe, z czym wiążę przyszłość najbardziej. Organizuję wydarzenia, imprezy szkolne jak i pozaszkolne. Jestem osobą bardzo medialną, prowadzę media szkolne, byłem gościem programu Dzień Dobry TVN, występowałem często w telewizjach i prasie lokalnej reklamując pierwszą w Polsce i Europie szkołę z kierunkiem e-sport, prowadziłem na Politechnice Wrocławskiej wykład pt. „Twórczość młodego człowieka w Internecie”. Zawodowo tworzę strony internetowe, korzystam z obiektowego PHP. Zajmuję się także amatorsko „sztuką składania historii” czyli tworzeniem wideo w Internecie. Wykonuję strony na zlecenie, blogi, fora, szeroko pojęte technologie internetowe. Jednym z moich projektów jest właśnie ta strona ;)

Kacper "Dream" Krawiec

Witajcie! Nazywam się Kacper "Dream" Krawiec. Jestem In Game Liderem oraz kapitanem drużyny KSC. Co mogę wam o sobie powiedzieć? E-sport to moja pasja. Już będąc w gimnazjum zacząłem się interesować profesjonalną grą w gry, dlatego też zdecydowałem się pójść do pierwszej w Polsce klasy e-sportowej i do dzisiaj nie żałuję swojej decyzji. Przez całe 2 lata swojej półprofesjonalnej gry bardzo się rozwinąłem w tym kierunku. Grałem z profesjonalnymi drużynami, takimi jak GODSENT oraz Heroic. Dzięki temu jestem w stanie zdobyć bardzo duzo doświadczenia i mogę dzięki temu brać udział w różnego rodzaju zawodach e-sportowych, które są dla mnie ogromną przyjemnością oraz okazją, by pokazać swój poziom gry oraz poznać wielu ciekawych ludzi. Czy to, że jestem nieoficjalnym mistrzem klas e-sportowych sprawia, że czuję się lepszy od innych? Oczywiście, że nie. Daje mi to tylko motywację do tego, aby być jeszcze lepszym w dziedzinie, którą naprawdę lubię. Polecam Wam gorąco, abyście zawsze dążyli do celu, a w końcu Wasz trud zostanie wynagrodzony.

Kasia "Kaśke" Pytlik

Cześć! Mam na imię Kasia. Interesuję się grafiką komputerową w kierunku tworzenia gier oraz elektroniką i właśnie z tym wiążę swoją przyszłość. Bardzo lubię projektowanie 3d i mimo, że jest bardzo czasochłonne i wymaga ogromnej dawki cierpliwości, efekt końcowy jest dla mnie zazwyczaj bardzo satysfakcjonujący. Często asystuję również w projektowaniu stron internetowych i bywam opiekunem oprawy graficznej wielu imprez organizowanych przez moją szkołę. W przyszłości chciałabym mieć również swoją własną wytwórnię muzyczną lub firmę produkującą sprzęt elektroniczny w kierunku informatyki.

Rafał "RzAbSoNN" Bieniasz

Siemka. Jestem Rafał i uczęszczam do klasy 2. e-sportowej oraz jestem trenerem drużyny w League of Legends. Uwielbiam gry komputerowe. Interesuję się e-sportem, z którym wiążę swą przyszłosć. Moim marzeniem jest założenie profesionalnej drużyny grającej w LoL-a i wygranie Worldsów - hehe. Chciałbym też mieć własny Gaming House oraz organizować turnieje. E-sport nauczył mnie wielu przydatnych rzeczy - od cierpliwości i opanowania po planowanie i analizę. Poznałem także wiele ludzi, którzy interesują się tym samym co ja. Udało mi sie być na arenie ESL w Katowicach, siedzieć na stanowisku gracza a także komentatora. Miałem okazję być nawet na treningu drużyny e-sportowej w tamtejszym Gaming . Dla tych, którzy nie wiedzą, co to e-sport powiem tyle; "walenie w Joystick" to nie jest, czy też "granie w komputer". Tak serio to osoba, która jest profesjonalnym e-portowcem przyzna, że sama gra nic nie daje, bo najważniejsza jest drużyna.

11 stycznia 2018

Powrót